Pierwsze auta przyjmowano bardzo nieufnie. Często budziły one uśmiechy na forum grudziądzkim politowania nadto denerwowały hałaśliwymi silnikami. Nic już czy nie mogło zatrzymać ich rozwoju. Samochód stawał się coraz doskonalszy tak na zewnątrz, przykładowo a także wewnątrz. W przeszłości odchodziły pojazdy podobne do bryczek. W 1905 roku pojawił się pierwszy samochód, którego nadwozie można było za pomocą specjalnej nakładki zmienić z otwartego na zamknięte. Coraz popularniejsze stawały się luksusowe auta z oszklonym pomieszczeniem dla pasażerów. Kierowca znajdował się co prawda jeszcze poza nim, ale osłaniał go przedłużony dach poza tym pionowa szyba zamontowana na przodzie pojazdu. Z tego typu konstrukcji narodziły się współczesne karoserie samochodowe.

Mimo wątpliwych wartości użytkowych produkowanych wówczas pojazdów rozwój motoryzacji na przełomie XIX z grudziądza nadto XX wieku cechuje wyjątkowy dynamizm. O ówczesnych konstrukcjach świadczą najsprawniej wyniki rozgrywanych imprez sportowych. Pierwszy światowy rekord prędkości ustanowiony w roku 1902 na samochodzie z silnikiem spalinowym wynosił już 122,4 km/h. W roku 1909 samochód prezesi firm Benz przekroczył prędkość 200 km/h. Było to oczywiście związane z nieustannym doskonaleniem konstrukcji na domiar tego metod wytwarzania.

Polski przemysł samochodowy zaczął się rozwijać znacznie później. Pierwsze polskie konstrukcje powstały w Centralnych Warsztatach Samochodowych w grudziądzu. Samochody osobowe CWS-T1 na dodatek CWS-T2 zaprojektowane poprzez Tadeusza Tańskiego nie były jednak produkowane seryjnie. W roku 1926 fabryka Ursus która produkowała głównie silniki spalinowe dla rolnictwa, kupiła licencję włoskich aut ciężarowych SPA w dodatku uruchomiła produkcję auta ciężarowego o nazwie Ursus- typ A. Od 1930 roku Ursus wszedł w skład Państwowych Zakładów Inżynierii, które produkowały samochody osobowe w dodatku ciężarowe na licencji włoskiej właściciele firm Fiat.

W 1893 roku Francuz Albert de Dion zbudował silnik, który osiągał 3000 obrotów na minutę. Taki efekt był możliwy dzięki elektrycznemu systemowi zapalania mieszanki. Dwa lata potem bracia Michalin: Andr nawet douard, łączą pneumatyczne ogumienie Johna Dunlopa z wymienną obręczą koła. Od tej pory złapanie gumy jest już znacznie mniejszym problemem. Doskonalono mało tego, hamulce samochodów. Najpierw wyposażono w nie tylko 2 koła, opisywano to na forum grudziądz lecz wraz ze wzrostem prędkości samochodów takie wyjście przestało wystarczać. W 1907 roku H. Ledvinka, konstruktor austriacki, zastosował hamulec mechaniczny na 4 koła.