Lepszy niż inne ciastka
Coláiste na Tríonóide zostało zaprojektowane przez Provost, Fellows and Scholars of the College of the Holy and Undivided Trinity of Queen Elizabeth near Dublin (Rektorów, Wykładowców i Uczonych College’u Świętej i Niepodzielnej Trójcy, w śłużbie Królowej Elżbiety w Dublinie). Budowę ufundowała w 1529 roku królowa Elżbieta, której nadano później tytuł „Matki Uniwersytetu”. Jest to jedyny ukonstytuowany college wchodzący w skład Uniwersytetu Dublińskiego, tworząc parę najstarszych uczelni w Irlandii.
Trinity usytuowane jest w centrum Dublina [,skąd łatwo trafić do licznych, blisko położonych hoteli czy noclegowni], przy jednym z najsłynniejszych dublińskich placów – College Green – naprzeciwko budynków siedziby Banku Irlandzkiego (niegdyś Dom Irlandzkiego Parlamentu). Kampus zajmuje niebagatelną powierzchnię 47 akrów (czyli ok 190 tysięcy metrów kwadratowych), na której umiejscowione są różnorodne budynki (tak starsze jak i nowo wybudowane), okalające duże place oraz dwa boiska.
Większość budynków wchodzących w skład kampusu jest niezwykle interesujących pod względem architektonicznym, pochodzą głównie z przełomu wieków XVIII i XIX. Znajdziemy tu zatem Kaplicę oraz Salę Egzaminacyjną zaprojektowaną przez Sir Williama Chambersa, a także Muzeum, nad którego projektem czuwali irlandzcy architekci: Thomas Newenham Deane i Benjamin Woodward. W college’u znajduje się także Wydział Nauk o Zdrowiu, umiejscowiony przy Szpitalu św. Jakuba (St. James Teaching Hospital) oraz stowarzyszeniu Adelaidy i Meatha pod Narodowym Szpitalem Dziecięcym – Tallaght. Centrum Trinity w Szpitalu św. Jakuba zostało ukończone stosunkowo niedawno i zawiera już sale wykładowe, a także osobny Instytut Medycyny Molekularnej oraz Instytut Leczenia Białaczki Johna Durkana.
Większość studentów mieszka w obrębie kampusu lub w akademikach Trinity Hall, znajdujących się na Dartry Road w Rathmines, w południowej części Dublinu, około cztery kilometry od centrum.
Biblioteka College’u Świętej Trójcy jest największą w Irlandii i słynie ze swoich wyjątkowych zbiorów. Biblioteka zawiera 4, 5 miliona książek, w tym około 30 tysięcy nowych serii wydawniczych oraz znaczących egzemplarzy manuskryptów, map i nut. Najnowszym budynkiem Biblioteki jest otwarty przez prezydenta Irlandii w 2003 roku oddział Jamesa Usshera – tutaj znajdują się pomieszczenia biblioteki map (największa kolekcja kartograficzna w Irlandii) oraz Wydział Konserwacji. W skrzydle Starej Biblioteki przechowywana jest słynna, pięknie iluminowana staroceltyckimi grafikami Book of Kells (która od 2000 roku ma już nigdy nie opuścić Trinity), obok Book of Durrow, Book of Howth i innych antycznych tekstów. W tym samym skrzydle, w tak zwanym Długim Pokoju, znajduje się tysiące innych, starych i niezwykle rzadkich woluminów, które stanowią niebagatelną atrakcję turystyczną.
Warto wiedzieć że Trinity College było pierwszą uczelnią tak w Irlandii jak i w Brytanii, która zezwoliła na nauczanie kobiet. Pierwsze studentki pojawiły się w ławach uczelni w roku 1904. W 30 lat później zatrudniono na stanowisko wykładowcy pierwszą kobietę z tytułem profesorskim.
Na przełomie wieków XVIII i XIX uczelnia zaczęła znacznie się rozrastać, zwiększano stopniowo liczbę oraz kategorie wydziałów, tak że dziś College słynie ze swoich przedmiotów prawniczych i medycznych, ale także literackich (tu uczył się chociażby Oscar Wild) czy artystycznych.
Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.
——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.
Port Átha Cliath jest największym portem wyspy, a zarazem największym Irlandii. Ma on nie tylko historyczne znaczenie, ale także niezwykle ważne czysto handlowe i turystyczne, gdyż dwie trzecie ruchu morskiego związanego z Wyspą Brytyjską skupia się właśnie w tym porcie.
Port obejmuje obydwie strony rzeki Liffey. Od północnej strony rzeki port obejmuje East Wall, North Wall oraz molo Alexandara Quay, od południowej położony jest przy wjeździe na półwysep Pigeon House. Obecne położenie portu jest efektem jego ciągłej rozbudowy oraz zmian wynikających z biegu koryta rzeki, jakie dokonywały się na przestrzeni wieków już od średniowiecza. Dość niedawno, bo dopiero w 2006 roku, do użytku oddano tunel, stworzony dla celów przewozu ciężkich materiałów przez wielkie tiry z portu wprost na sieć autostradową. Tunel został oddany do użytku samochodów osobowych i innych pojazdów zmechanizowanych w styczniu 2007 roku i od tamtego czasu władze miasta utrzymują, iż zaowocowało to zmniejszeniem zanieczyszczenia, upłynnieniem ruchu samochodowego oraz zwiększonym bezpieczeństwem na drogach Dublina.
Głównym zadaniem portu jest przyjmowanie wielkich frachtowców handlowych, obok mniejszych statków, tak prywatnych przewoźników, jak i jachtów wypoczynkowych. Z portu regularnie wypływają tzw. „rorowce” (Roll on/roll of lub ro-ro), przewożące ogólnie pojęty ładunek toczny oraz samochody do portów w Holyhead i Mostyn w Walii, a także do Liverpoolu w Anglii. W miesiącach letnich ro-ro kursują także do Douglas, stołecznego miasta wyspy Man. Największą barką przewoźniczą wypływającą z portu i potrafiąca przewieźć nawet do 2000 pasażerów jest Ulisses, kursujący do Holyhead.
Port w Dublinie jest także stacją dokową dla statków wycieczkowych i rejsowych, stanowi zatem ważny punkt nie tylko handlowy i przemysłowy, ale też turystyczny.
Port obsługiwany jest przez pół-państwową spółkę Dublin Port Company, znaną wcześniej pod nazwą Dublin Port and Docks Board. Główne budynki biurowe widoczne są tuż za głównym wjazdem do portu. Spółka odpowiedzialna jest także za pilotaż służb Zatoki Dublińskiej (Dublin Bay), obsługuje trzy holowniki i dwa tzw. „suche doki” umieszczone niedaleko Alexandra Quay. Działa także stowarzyszenie nurków, które prowadzi podwodne inspekcje kadłubów statków. W obrębie portu działa także kilka innych, prywatnych przedsiębiorstw, prowadzących szeroko pojęte usługi portowe.
Okolice portu stanowią rodzaj miasta handlowego, skupiającego się wokół przemysłu samochodowego, ropnego, gazowego i wydobywczego. Możemy znaleźć tu liczne stacje benzynowe, punkty napraw także wielkich tirów oraz autobusów, ale również pomniejsze sklepy tak ogólno-przemysłowe jak i pamiątkarskie. Pomimo swojego dość odległego położenia, Port odwiedzają zarówno turyści, ciągnący do morskich wybrzeży oraz chętni do zwiedzenia prawdziwej starej przystani, jak i stali mieszkańcy miasta. [Łatwo jest dostać się stąd do licznych dublińskich hoteli, przystępnych turystom, oraz innych centrów turystycznych, czy baz noclegowych.]
Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.
——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.
Zaraz po słynnym, pierwszym stałym budapeszteńskim Moście Łańcuchowym, w hierarchii ważności i sławy plasuje się Most Małgorzaty. Równie często odwiedzany jak ten pierwszy, niewiele młodszy – bo tylko o dwadzieścia lat - ale istotny głównie dlatego, że przechadzające się po nim osoby doprowadzi do Wyspy Małgorzaty – Margitsziget. Jej piękne, zielone tereny są chętnie i często odwiedzane przez mieszkańców Budapesztu. Węgrzy zwykli zresztą mówić, że „miłość zaczyna się i kończy na Wyspie Małgorzaty”.
Na Wyspę kuszą też ciepłe źródła, eleganckie hotele, kasyno i baseny – w tym pływalnia Alfreda Hajósa (od sławnego węgierskiego sportowca). Na Margitsziget zobaczymy też różany ogród, klasztor Dominikanek, Wieżę Wodną (w której według legendy Bela IV zamknął swoją córkę) i ruiny kościoła Franciszkanów z końca XIII w., W lecie ciekawą atrakcją tego miejsca są też przedstawienia Szabadtéri Szinpad – Teatru ulicznego.
Wybudowany w drugiej połowie XIX wieku most jest świetnym przykładem na francuski neobarokowy styl architektury mostów na Węgrzech. W 1871 roku ogłoszono konkurs na projekt drugiego po łańcuchowym mostu. Zgłoszono ponad czterdzieści aplikacji architektów francuskich, niemieckich, austriackich i angielskich, a ze wszystkich zwyciężył, subtelny i śladowo ingerujący w panoramę Budapesztu projekt Francuza - Ernesta Gouina. Prace budowlane rozpoczęto rok później, jednak musiano je przerwać ze względu na dość trudne warunki, jakie zafundowała zima w 1872 roku. Wznowiono je w marcu 1873. Po wykonaniu specjalnych elementów żelaznych we Francji i sprowadzeniu ich na Węgry, most oficjalnie otwarto w południe, 30 kwietnia 1876 roku.
Ruch na moście wzmagał się z czasem, a od 1894 roku budowla była jeszcze bardziej obciążona za sprawą otwarcia na niej ruchu dla tramwajów, które zastąpiły pojazdy konne. Tak więc sześć lat później zniszczone drewniane elementy konstrukcji zastąpiono mocniejszym materiałem.
Jak większość mostów w Budapeszcie, także i Most Małgorzaty ucierpiał w czasie II wojny światowej. Odbudowywano go etapami, aż w końcu w 1974 roku został oddany do użytku w całości, łącznie z przesmykiem na Wyspę Małgorzaty. Dziś jest długi na 607 metrów i szeroki na 25 metrów. Prowadzą przez niego cztery pasy dla samochodów, dwie linie tramwajowe i chodniki. Tramwaje zatrzymują się tylko w miejscu, w którym można przejść na Wyspę Małgorzaty.
Dziś, ze względu na spory ruch panujący na moście, jest on już tak zniszczony, że wymaga natychmiastowej renowacji. Jednak by zapewnić płynność ruchu w Budapeszcie, nie można zamknąć Mostu Małgorzaty, dopóki nie zostanie wybudowany most „w zastępstwie”. Kolejną przeszkodą jest chęć jak najlepszego zachowania historycznych elementów mostu, w szczególności ozdabiających go rzeźb, wykonanych przez francuskiego artystę Thabarda.
Most Małgorzaty jest niewątpliwą atrakcją turystyczną ze względów, nazwijmy to, strategicznych (łatwo się dzięki niemu dostać z Buda do Pest i odwrotnie) oraz na jego bliskość do wspomnianej Wyspy. [Spora ilość hoteli i innych udogodnień dla turystów w jego okolicach daje spore pole manewru dla chcących wykorzystać wszystkie możliwości tej części Budapesztu. ]
Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.
——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.
Budapeszt to miasto uznane za jedno z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie w Europie, ze względu na ogromną ilość interesujących zabytków i kunszt architektury miasta. Co roku ściągają tu goście z całego świata, trudno więc obyć się bez sporej liczby hoteli i miejsc, w których turysta może odpocząć. Obok nowoczesnych hoteli i pensjonatów, znajdziemy tu także takie miejsca, w których ani na chwilę nie zapominamy o bogactwie historycznym stolicy Węgier. Jednym z takich obiektów jest secesyjny hotel Gellért - Géllert Hotel és Fürdő.
Do użytku oddano go niemal sto lat temu, bo od roku 1916 do 24 września 1918, a później odnawiano jeszcze w latach 1962 i 1973. Znajduje się przy Szent Gellért tér 1, u stóp góry Gellért, dziesięć minut pieszo od centrum miasta. W chwili obecnej utrzymany jest w wysokim standardzie czterogwiazdkowym i należy do sieci hoteli Danubius.
Wzgóze Gellert znane jest z legend, w których podaje się ją jako ulubione miejsce spotkań… czarownic. Otrzymała imię po biskupie Gellért, w ramach uczczenia jego wkładu w propagację chrześcijaństwa na Węgrzech. Przede wszystkim jednak rozciąga się z niej piękny widok na panoramę miasta.
To idealne miejsce dla gości ceniących sobie tradycyjną architekturę i równie tradycyjną – w najlepszym tego słowa znaczeniu – obsługę. Zaprojektowali go miejscowi architekci Ármin Hegedüs, Artúr Sebestyén i Izidor Stark. Na początku swojego istnienia stanowił główne miejsce rozrywki mieszkańców i gości Budapesztu. Służyła temu szklana scena nad basenem, na której występowali tańczący i śpiewający debiutanci.
W czasie odbudowy hotelu po II wojnie światowej, kompleks poszerzono o Instytut Lecznictwa Wodnego (lepiej znany jako Gellért Spa), który dał możliwość kontynuowania tradycyjnego lecznictwa wodą, zapoczątkowanego już w XIII wieku przez króla Andrzeja II. Łaźnia hotelowa charakteryzuje się monumentalną architekturą, łączącą w sobie elementy orientalne z mozaikami ceramicznymi i barwionym szkłem czy figurami lwów, z których paszcz sączy się gorąca woda. Obok wszelkich elementów wodnego lecznictwa (jak np. jacuzzi) znajdziemy tu też na przykład gabinety fizjoterapeutyczne i specjalnie przeznaczony do opalania taras, chętnie odwiedzany przez naturystów. W sumie kompleks oferuje trzynaście różnorodnych basenów. Przy okazji jest to jedna z najdroższych na Węgrzech pływalni. Pocieszeniem może być świadomość, że możliwość korzystania ze Spa jest wliczona w cenę hotelu.
Nie tylko wodą można leczyć się w obrębie tego hotelu. Znajdziemy tu także gabinety chirurgiczne, dentystyczne czy reumatologiczne. Gdyby nie cena noclegów, hotel można by spokojnie traktować jak sanatorium.
Sam hotel oferuje około 234 pokoi jedno i dwuosobowych, w tym 13 apartamentów. Oprócz tego sale konferencyjne, zakład fryzjerski, restauracje i bary. Można także zażyczyć sobie opieki nad dzieckiem (na przykład w czasie, gdy będziemy pływać w ciepłych wodach).
Hotel Gellért to z jednej strony miejsce, w którym osoby o co bardziej zasobnych portfelach mogą odnowić swoje ciało i ducha, ale z drugiej – przykład na piękno secesyjnej architektury i obiekt, który swoim wyglądem i formą jak mało co idealnie wpasowuje się w klimat historycznego Budapesztu.
Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.
——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.
Plaza de toros Monumental de Barcelona
Przecięcie czerwonej wstęgi, otwierające Stadion, nastąpiło 12 IV 1914 roku i wówczas nosił on dumne miano Placu Sportowego. Podczas uroczystości inauguracji odbyła się tu spektakularna walka torreadorów z bykami, w której udział wzięli Vicente Pastor, Bienvenida oraz Vázquez y Tosquito. Dzisiejsza nazwa została nadana w dwa lata później (1916 r.), wówczas – podczas reinauguracji – w walce wzięły udział byki z Benjumea oraz torreadorzy: Joselito el Gallo, Francisco Posada i Saleri II.
Od początku Stadion cieszył się ogromną popularnością, jego wygląd budził podziw i szacunek, porównywano go do słynnych aren w Madrycie (Las Ventas) i Sewilli (la Maestranza). Obiekt znajduje się przy dużym skrzyżowaniu ulic la Gran Via (Aleja Wielka) i la calle Marina (Ulica Morska), w dzielnicy Ensanche (katal.: l’Eixample), jednej z najpopularniejszych, najciekawszych i najpiękniejszych ulic centrum miasta Barcelona.[Obok licznych obiektów stricte turystycznych – jak opisywana arena czy bazylika Sagrada Familia – znaleźć tu możemy liczne hotele i pensjonaty, restauracje, kawiarnie i inne miejsca odpoczynku i rekreacji.] Budynek utrzymany został w monumentalnym stylu bizantyńskim, co podkreślają kopuły wieńczące wieże, kształt okien oraz ogólny charakter wyglądu. Widownia pomieścić może 19 tysięcy 582 widzów, co może i jest dość sporą liczbą, ale nie do końca satysfakcjonującą, biorąc pod uwagę, że chociażby w Madrycie walki byków może oglądać 25 tysięcy osób.
Obecnie Plaza de toros Monumental jest jedynym takim miejscem w Barcelonie. Historyczne Plaza de El Torín (otwarte w 1834 roku w dzielnicy Barceloneta) oraz słynne Plaza de las Arenas (z 1900 roku, który mieścił się na la Plaza de España – Placu Hiszpańskim) zostały zamknięte prawie pół wieku temu. Stadion ma zatem teraz znaczenie nie tylko „sportowe” ale także historyczne. Wewnątrz znajduje się niezwykłe Muzeum Corridy (Museo Taurino de Barcelona), gdzie obejrzeć możemy kostium słynnych torreadorów, głowy zabitych tu byków, historyczne dokumenty związane z walkami oraz wiele innych przedmiotów związanych z tym miejscem.
Z czasów, kiedy walki byków były codzienną rozrywką pozostał ten ogromny budynek, który obok rozjuszonych zwierząt i pięknych torreadorów, gości także… artystów-muzyków. Do momentu otwarcia Palau Sant Jordi (1992 rok, mieszczącego się na Montjuic, pełniącego rolę także sali koncertowej, a wchodzącego w skład tzw. Pierścienia Olimpijskiego), Stadion służył jako miejsce koncertów muzycznych oraz wystawień musicali. Widownia mogła pomieścić wówczas około 25 tysięcy widzów, jako że dostawiano krzesła także na arenie. W latach 1960 – 1990 Stadion Corridy rozbrzmiał więc dźwiękami muzyki Beatlesów (3 VII 1965 r.), The Rolling Stones (11 VII 1976 r.), Boba Marley’a (30 VI 1980 r.), Dire Stairs (9 V 1992 r.) i Brushes Springsteen.(3 VII 1992 r.). Wystawiono tu także wiele musicali o sławie międzynarodowej, z udziałem wybitnych artystów zagranicznych, jak i tych lokalnych.
Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.
——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.